By złe występki nie uszły na sucho

Została napadnięta trzy lata temu, ale do dzisiaj odczuwa strach przed ciemnymi uliczkami. Okradziono ją, została pobita i szczęście w nieszczęściu – przejeżdżał samochód, więc rabuś uciekł. Znalazła się w szpitalu, a potem musiała przebrnąć przez te wszystkie nieprzyjemne przesłuchania.

Najgorsze było rozpoznawanie osoby, która mogła być tą, które ją napadła. Zdawało jej się, że pamięta twarz złoczyńcy, ale przecież strach zatarł nieco te wspomnienia i nie chciała skazać nikogo, kto na pewno jest niewinny. Jej zeznanie potwierdziły jednak nagrania z kamer – niedaleko miejsca, gdzie ją napadnięto, zainstalowany był monitoring IP, którego jedna z kamer uchwyciła zbiegającego właśnie o tej godzinie. Ostre zbliżenie na twarz potwierdziło, że to ten sam człowiek, na którego wskazała. Mężczyzna nie miał żadnego alibi, na początku coś kręcił, ale gdy zobaczył nagranie z kamer, to właściwie musiał się już przyznać. Dzisiaj odsiaduje swoją karę za napad, a ona wraca do siebie. Historia pokazuje jednak, jak dobrze, że istnieją współczesne rozwiązania dla bezpieczeństwa, takie jak choćby monitoring.

No related posts.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.